Góry Świętokrzyskie

Na najniższym szczycie Korony Gór Polski – Łysica

Na najniższym szczycie Korony Gór Polski – Łysica

Góry Świętokrzyskie nigdy nie są nam po drodze. Niestety.

Łysica (612 m n.p.m.), będąca najwyższym szczytem tych gór, zaliczana jest do Korony Gór Polski. Jednym z naszych planów na bieżący rok jest wejście na niezdobyte (przynajmniej formalnie) jeszcze przez nas szczyty „Korony”. Co prawda w planach mamy dłuższy wypad w ten rejon górski, aby przejść Główny Szlak Świętokrzyski im. Edmunda Massalskiego liczący 105 kilometrów, czy też zdobyć Koronę Gór Świętokrzyskich, jednak sami nie wiemy, kiedy będziemy to realizować. Ale… skoro urlop spędzaliśmy w Sandomierzu, a więc „rzut beretem” od Łysicy, grzechem byłoby nie skorzystać z tej okazji i podczas drogi powrotnej do domu nie pokusić się o pieszą wycieczkę.

Góry Pieprzowe pełne „niespodzianek”

Góry Pieprzowe pełne „niespodzianek”

Urlop spędzamy w Sandomierzu – pięknym mieście leżącym nad Wisłą; mieście, posiadającym ponad tysiącletnią historię; mieście, które swego czasu pełniło funkcję sedes regni principales, czyli było główną siedzibą władcy; Królewskim Mieście; Małym Rzymie… Można tak pisać jeszcze długo, a i tak większość osób kojarzy Sandomierz tylko i wyłącznie z serialem telewizyjnym „Ojciec Mateusz”…

Nie o tym jednak chcę pisać :). W granicach Sandomierza znajdują się Góry Pieprzowe, będące wschodnim zakończeniem Gór Świętokrzyskich. Korzystając z okazji, postanowiliśmy zrobić wycieczkę i zapoznać się z jednymi z najstarszych gór w Europie, liczącymi ponad pięćset milionów lat.