Rozpoczęcie sezonu – Klimczok na dobry początek

Rozpoczęcie sezonu – Klimczok na dobry początek

Pierwsza wycieczka w sezonie, zwyczajowo, nie jest ciężka – przynajmniej w naszym przypadku :). Głównym jej celem jest przygotowanie organizmu do wysiłku po lekkim, zimowym zastoju. Dodatkowo, psa również trzeba przyzwyczaić do takiej formy aktywności – w październiku poprzedniego roku był wstęp, który teraz jest kontynuowany. Założenia spowodowały, że celem stał się Klimczok (1117 m n.p.m.), który zarazem jest jednym z punktów kontrolnych Międzynarodowej Odznaki Turystycznej. Do schroniska PTTK „Na Klimczoku”, które w rzeczywistości jest umiejscowione na stokach Magury :), prowadzi kilka szlaków. My zdecydowaliśmy się na zostawienie samochodu w Szczyrku, nieopodal Domu Turysty PTTK, skąd rozpoczęliśmy wycieczkę szlakiem niebieskim.

Początkowo szlak biegnie asfaltem, serpentynami zdobywając wysokość (podejście samo w sobie nie jest zbyt forsowne). Po osiągnięciu Sanktuarium Matki Bożej na Górce (670 m n.p.m.) droga przechodzi w leśny dukt, co jest zdecydowanie bardziej wygodne dla stóp. Po chwili pojawiają się pierwsze panoramy w stronę Skrzycznego (1257 m n.p.m.) i Małego Skrzycznego (1211 m n.p.m.), które towarzyszyć będą nam przez dłuższą chwilę.

Po pewnym czasie dochodzimy do miejsca, zwanego „Na Pięciu Drogach” (935 m n.p.m.), gdzie krzyżuje się szlak niebieski z zielonym. Ponieważ dotychczasowy szlak, którym się poruszaliśmy, jest zdecydowanie bardziej stromy, postanowiliśmy ostatni kawałek drogi do schroniska (zostało ok. 30 minut marszu) pokonać szlakiem zielonym.

Drogę powrotną rozpoczynamy szlakiem niebieskim, by „Na Pięciu Drogach” zamienić go na zielony. W ten sposób uda nam się zrobić pętlę, nie powtarzając tego samego odcinka drogi tym samym kolorem szlaku. Wraz z mijającymi minutami, obniża się wysokość. Jednak zejście zajmuje więcej czasu niż przypuszczaliśmy, na co mają wpływ dwa czynniki – zalegający śnieg, którego było zdecydowanie więcej, niż podczas podejścia, oraz pies, który dość mocno szarpał i trzeba go było wyhamowywać. Niemniej szczęśliwie doszliśmy do osiedla „Na Świnorkach”, gdzie spotkaliśmy znaki żółtego szlaku biegnącego z Przełęczy Karkoszczonka (729 m n.p.m.). Nam tym samym pozostał do pokonania ostatni odcinek drogi asfaltowej i znaleźliśmy się przy samochodzie.

Galeria

Informacje praktyczne

Trasa

Odcinek Szlak Czas GOT
Szczyrk – Podskale – Klimczok niebieski
zielony
1 godz. 45 min 10 / 5
Klimczok – Szczyrk zielony
niebieski
1 godz. 20 min 6 / 11
  3 godz. 05 min 16 / 16

Mapa trasy
Profil trasy

Przewodniki

  • Barański M.: "Beskid Śląski. Przewodnik". Oficyna Wydawnicza "Rewasz", Pruszków 2007

Mapy

  • "Beskid Śląski". Wydanie VI. Skala 1:50 000, Wydawnictwo Kartograficzne Compass, Kraków 2009
X

Podoba Ci się nasz blog? Dołącz do nas na Facebooku!

Udostępnij
+1
Tweetnij
Przypnij