„Tryptyk z podróży” – Szymon Banaszczyk

„Tryptyk z podróży” – Szymon Banaszczyk

W minionym roku natrafiłem w Internecie na kilka pozytywnych opinii, komentarzy dotyczących książki Szymona Banaszczyka „Tryptyk z Podróży”. Jako że nie byłem czytelnikiem Jego bloga http://szymonpodroznik.pl/, nadrobiłem trochę zaległości i ostatecznie postanowiłem zapoznać się również z książką.

Jak pisze Szymon na swoim blogu „w podróży najważniejsze są dla mnie spotkania. Poznanie drugiego człowieka, często myślącego zupełnie inaczej, wychowanego w odmiennej wierze i tradycji, zmusza do zrzucenia łusek i wsłuchania się w historie z życia, czasem śmieszne i radosne, ale często również bardzo poruszające. To istota, esencja moich podróży.” I to wszystko znajdzie czytelnik w trzech, jakże różnych, opowiadaniach, składających się na tytułową pozycję: „Camino de Santiago”, „Misja Madryt. Misja Kamczatka” oraz „Ameryki według Szymona”.

Po zapoznaniu się z pochlebnymi opiniami na temat książki oczekiwałem swego rodzaju perełki. Niestety rozczarowałem się i trochę się czytając męczyłem. Z całą pewnością Szymon ma wiele do powiedzenia i strasznie dużo już widział (z perspektywy mojego postrzegania Świata), jednak Jego styl pisania nie do końca do mnie trafił. Wielu osobom książka pewnie przypadnie do gustu, ja się jednak do tej grupy nie zaliczam.

Tytuł Tryptyk z podróży  
Autor
Wydawnictwo Salwator
Język polski
ISBN 978-83-7580-428-7
Data wydania
Liczba stron 168
Okładka Miękka

X

Podoba Ci się nasz blog? Dołącz do nas na Facebooku!

Udostępnij
+1
Tweetnij
Przypnij