„Himalaistki. Opowieść o kobietach, które pokonały każdy szczyt” – Mariusz Sepioło

Czytelnicy literatury górskiej w ostatnich latach nie mogą narzekać. Zarówno nowych książek, jak i wznowień ukazuje się sporo, przy czym publikacji poświęconych tylko przedstawicielkom płci pięknej jest zdecydowanie mniej. Książka Mariusza Sepioło, poświęcająca dodatkowo uwagę tylko Polkom, wyróżnia się na tym tle.

Wymagająca Lackowa

Beskid Niski wymyśliłem sobie mniej więcej w maju i ostał się jako ostatni punkt do zrealizowania do końca roku. Cały czas powtarzałem, że jest celem na ten rok, że tam pojedziemy i koniec kropka. Za tymi słowami nie szły w parze jednak czyny.

W międzyczasie odwiedziliśmy z Anią – na krótko, bo na krótko, ale zawsze – Sudety. Po tym urlopie do Korony Gór Polski została mi tylko Lackowa, tak więc mobilizacja do wejścia powinna być większa. Powinna być, ale odkąd odznak pojawia się jak grzybów po deszczu, przestaliśmy na nie zwracać większą uwagę… Mijały więc kolejne miesiące, aż nastał grudzień i w końcu zebrałem się do wyjazdu.

„Fiva. Przekroczyć granicę strachu” – Gordon Stainforth

Zanim zacznę czytać książkę lubię zapoznać się z tym, co jest napisane na okładce, czy też w przedmowie, aby mieć wstępne rozeznanie. Słowa „jeśli w świecie wydawniczym panuje jakakolwiek sprawiedliwość, to będzie bestseller. Dotknięcie pustki? Zapomnijcie!”, napotkane na wstępie omawianej książki, postawiły bardzo wysoko poprzeczkę.

Jesienna Mała Fatra

„Mała Fatra należy do najatrakcyjniejszych grup górskich w zachodniej Słowacji” – tymi słowami rozpoczyna się przewodnik autorstwa Moniki Nyczanki. Wstyd przyznać, że dotychczas pasmo to traktowaliśmy trochę po macoszemu, byliśmy tam tylko raz i dodatkowo nie za bardzo pamiętałem o tym. Nadszedł czas, aby Małą Fatrę poznać lepiej.

„O górze, która wybrała się w świat. Przygody Małej Czantorii” – Weronika Górska

Bajki kojarzą się głównie z dzieciństwem. Pamiętam, jak z ogromną przyjemnością słuchaliśmy z siostrą bajek czytanych przez Mamę, bądź też wpatrywaliśmy się w obrazy wyświetlane na ścianie za pomocą projektora. Obecnie, od czasu do czasu również sięgam do bajek – czy to „Małego Księcia”, czy „Kubusia Puchatka” – a za sprawą Córeczki okazji jest jeszcze więcej. Samych zaś książeczek z dnia na dzień przybywa w naszych czterech kątach.

Na „Przygody Małej Czantorii” czekałem z pewną dozą niecierpliwości. Byłem ciekaw, jak autorka, Weronika Górska, przeniosła góry do zupełnie innego wymiaru, gdzie wyobraźnia gra pierwsze skrzypce.

„Cmentarz Symboliczny pod Osterwą. Duchy miejsca” – Hubert Jarzębowski

Osterwa jest niewybitnym szczytem Tatr Wysokich, na który nie prowadzi żaden szlak turystyczny. Nie przeszkadza to jej jednak, aby być jednym z bardziej znanych wierzchołków, przynajmniej z nazwy. A to za sprawą zlokalizowanego u podnóży jej zachodnich stoków Tatrzańskiego Cmentarza Symbolicznego (słow. Tatranský symbolický cintorín).

Wysoka Kopa na zakończenie sudeckiego wypadu

Góry Izerskie są nam obce. Debiutowaliśmy w nich dawno, dawno temu i do tej pory była to nasza jedyna wizyta. Nieszczególnie udana. Tym razem mieliśmy się odkuć, bo właśnie na ostatni dzień naszego krótkiego wypoczynku w Sudetach zapowiadała się najlepsza pogoda, a górskim celem miała być Wysoka Kopa.