„Moja przygoda z Kilimandżaro” Anna Siwek

„Moja przygoda z Kilimandżaro” Anna Siwek

„Czy 46-letnia, zupełnie przeciętna, kobieta może wejść na Kilimandżaro? … pełna obaw, pojechałam. I udało się.” – tak zaczyna się opis książki i można powiedzieć, że wyjaśnia on wszystko.

Książka sama w sobie może spełniać przynajmniej dwa cele. Po pierwsze, pokazuje, jak przebiega wyprawa (9-dniowym szlakiem Lemosho), jak wygląda współpraca z przewodnikami i innymi grupami, które również zdobywają „Dach Afryki”. Po drugie, może służyć jako pomoc osobom, które chciałyby również zmierzyć się z wyższą górą (niekoniecznie tytułową), ponieważ wiele zagadnień, stricte organizacyjnych, jest opisana dość szczegółowo.

O 8:10 dochodzimy!!! Jesteśmy!!! Od razu wstępuje w nas nowa energia, szczęśliwi rzucamy się sobie w objęcia, zapominając o zmęczeniu. Potem Olek wyciąga z plecaka polską flagę i robimy serię zdjęć przy tabliczce „Congratulations, You Are Now At Uhuru Peak Tanzania 5895 m.” Co za radość!!! Co za ulga!!! Jesteśmy!!! Weszliśmy!!! (…) Jeśli weszłam tu… to wszystko mogę!

Książka jest napisana bardzo przyjaznym, przystępnym językiem. Zdecydowanie jest warta przeczytania, by choćby oczami wyobraźni stanąć na 5895 m n.p.m.

TytułMoja przygoda z Kilimandżaro 
Autor
WydawnictwoPoligraf
Językpolski
ISBN978-83-88330-82-7
Data wydania
Liczba stron92
OkładkaMiękka

X

Podoba Ci się nasz blog? Dołącz do nas na Facebooku!

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar