Trzy Kopce Wiślańskie o świcie, czyli jak (nie) wyspać się na integracji
Wyjazd integracyjny w górach i pobudka o 3:39? Dla jednych szaleństwo, dla mnie idealny pretekst do nocnej wędrówki na Trzy Kopce Wiślańskie.
Wyjazd integracyjny w górach i pobudka o 3:39? Dla jednych szaleństwo, dla mnie idealny pretekst do nocnej wędrówki na Trzy Kopce Wiślańskie.
Jesienią każde górskie pasmo wygląda zjawiskowo. Planując wyjazd o tej porze roku nasze myśli naturalnie kierują się w stronę bieszczadzkich lasów, tym razem jednak zdecydowaliśmy się na Pieniny – a bo trochę bliżej. Głównym argumentem przemawiającym za tym kierunkiem był jesienny redyk, który do tej pory oglądaliśmy na fotografiach.
Zachęcamy do opuszczenia ciepłych czterech kątów, wyjścia spod ciepłego koca, odstawienia kubka gorącej herbaty, aby pospacerować po górskich szlakach, poczuć specyficzny zapach liści, nasycić oczy feerią barw, pooddychać świeżym powietrzem.
Jesień na górskich szlakach ma coś w sobie. Tym razem udaliśmy się zobaczyć jak prezentuje się Mała Fatra, określana czasami mianem Tatr w miniaturze, o tej porze roku.
Babia Góra o wschodzie słońca… Raczony wspaniałymi zdjęciami, również uparłem się na takie wyjście. Po pierwszej nieudanej próbie, nie poddałem się i w końcu się opłaciło!
Jesień na Czerwonych Wierchach marzyła mi się od dawna, ale dopiero w tym roku przyszło mi jej zakosztować. Jest pięknie.
Wdrapać się na Zamek Chojnik zawsze warto. Sam spacer jest przyjemny, a roztaczają się z niego piękne panoramy. Jak już się jest na górze, to nie chce się schodzić :).
Ograniczony czasowo pobyt w Sudetach chcieliśmy wykorzystać jak najpełniej. W planach była wycieczka górska w Karkonosze, zwiedzanie zamku Chojnik, wizyta w teatrze i udanie się na jeleniogórski rynek, uchodzący według wielu opinii za najpiękniejszy na Dolnym Śląsku.
Jak prezentuje się Połonina Caryńska jesienią? Mieliśmy okazją przekonać się podczas krótkiego wypadu w Bieszczady. Jest kolorowo!