„Tatry” – Ferdynand Goetel

Myśląc o tym, jak to w tych górach drzewiej bywało, wyobraźnia nasuwa mi beskidzkie krajobrazy. Wpływ na to mają moje początki z turystyką górską, tak bardzo zakotwiczone właśnie w tych pasmach. Dodatkowo na górskich zdjęciach Rodziców również w przeważającej większości napotykam Beskidy. Tatrzańskie szczyty były mi dość długo obce, a od momentu kiedy zacząłem je poznawać, niewiele się zmieniło. Niemniej zastanawiam się, jak Tatry, czy też Zakopane i okolice, wyglądały kiedyś, dawno, dawno temu.

Zimowe Tatry Zachodnie – Grześ i Rakoń

Piękna zima w górach trwa, co niestety nie idzie w parze z moim zdrowiem. Pierwszy tydzień lutego przechorowałem, a teraz, pisząc te słowa, również zaprzyjaźniam się z łóżkiem i walczę z gorączką. Z tego wszystkiego z bardziej i mniej ambitnych planów udało się zrealizować, tylko i aż, zimową wycieczkę na Rakoń (słow. Rákoň, 1879 m n.p.m.). Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma, czy jakoś tak :).

Zimą na Skrzyczne, czyli odsłona w dwóch aktach

Zima rozpieszcza, a w Szczyrku została otwarta wypożyczalnia sprzętu skiturowego. Czy może być lepiej? No pewnie, że tak :), ale i tak jest dobrze! Co prawda w zeszłym sezonie zainwestowałem w buty skiturowe, ale na resztę sprzętu jeszcze sobie pozwolić nie mogę (czy to musi być takie drogie?). To powoduje, że ciągle jestem, chcąc nie chcąc, związany z różnego sortu wypożyczalniami, a otwarcie nowej automatycznie wyznaczyło cel jednodniowej wycieczki.

„Tęsknota i przeznaczenie” – Dina Štěrbová

Naoko Nakaseko, Mieko Mori, Masako Uchida, Junko Tabei, Anna Okopińska, Halina Krüger-Syrokomska, Věra Komárková, Irene Miller-Beardsley, Lutgarde Vivijs, Marie-José Valençot, Krystyna Palmowska, Lilliane Berrard, Kitty Calhoun-Grissom, Dina Štěrbová, Wanda Rutkiewicz, Chantal Mauduit, Ginette Harrison. Co łączy wymienione przedstawicielki płci pięknej?

Wyrusz zimą na szlak

Kiedy zaczynaliśmy przygodę z górami zima była dla nas czasem odpoczynku. Jeszcze kilka lat temu nie śmiałem nawet planować wypadów w okresie, gdy białych puch przykrywał górskie szczyty. Pamiętam nawet jedno z majowych wyjść, kiedy „wychodziłem spod skrzydeł Rodziców”, i ostrzeżenie od Mamy „ale uważaj, tam może być śnieg” :). W końcu przyszedł jednak czas na zmierzenie się z zimowymi warunkami. Początkowo po Beskidach, aby później zawitać na tatrzańskich szlakach.